Blanka

To była fantastyczna sesja. Główna bohaterka miała zaledwie 18 dni! :) Współpracowała pięknie i była absolutnie przesłodka i taka tycia. Jak to się szybko zapomina, że dzieci rodzą się takie maleńkie… Blanka szybko podbiła moje serce, pewnie tym bardziej, że nosi to samo imię, co moja córcia. ;) Chcę więcej takich sesji, bo cudownie było trzymać w ramionach takiego okruszka. Nie powiem, w takich momentach gdzieś tam przemknie myśl, że może by tak jeszcze jedno dziecko :P Ale potem człowiek wraca do domu, gdzie zastaje słodkiego, ale i też wrzaskliwo-jęczącego dwulatka i niemądre myśli szybko ulatują z głowy ;)

DSC_0056 DSC_0069 DSC_0072-2 DSC_0073 DSC_0083 DSC_0084 DSC_0095 DSC_0098 DSC_0112 DSC_0115 DSC_0119 DSC_0139 DSC_0160 DSC_0172-2 DSC_0186 DSC_0195 DSC_0201-2 DSC_0207 DSC_0210 DSC_0219 DSC_0222-2 DSC_0224 DSC_0235 DSC_0240 DSC_0241-2 DSC_0255 DSC_0265 DSC_0267 DSC_0329 DSC_0336 DSC_0345 DSC_0352 DSC_0362 DSC_0375 DSC_0383 DSC_0387-2